Odpowiedz na kilka pytań i zbuduj pewność siebie

Ludzie postrzegają pewność siebie jak rodzaj swego rodzaju magii. Patrzą na nią jak na zaczarowane hasło, które dla wielu osób wydaje się być niedoścignione.

Przyzwyczajają się też do stwierdzenia „nie jestem pewny siebie” i mówią, że pewność siebie oznacza odwagę i wiele pokrewnych cech. Czasem zdarza się tak, że ją demonstrują i stają się aroganccy. (Nie znając tak naprawdę jej mechanizmów)

Bardzo często w swojej pracy słyszałem zdania typu:  „Jak będę odważny to będę pewny siebie”. Tutaj automatycznie włączam znak stop. To nie tak…

„Jak będę pewny siebie to po prostu będę pewny siebie. Dopiero z tej postawy wynika odwaga czy własne zasady. W drugą stronę to nie zadziała. Chleb zawiera w swym składzie mąkę, ale z samej mąki chleba nie zrobimy.

Częstym skojarzeniem stawianym tuż obok pewności siebie jest arogancja. Jest to jednak przekłamanie.

Czasem ludzie przyjmują postawę obronna będąc właśnie cyniczni, aroganccy czy nawet chamscy i wkładają maskę, mówiąc, ze oni są pro prostu pewni siebie. Nie, to tak nie działa.

Dlatego też, wyraziste osobowości, które mówią same o sobie „jestem pewny siebie” w pewnym stopniu wykształciły nam negatywny obraz takiej osoby. (Oczywiście zależy w jaki sposób i w jakiej sytuacji ktoś to podkreśla). Bardzo często jest tak, że w takim przypadku mamy do czynienia z mechanizmem obronnym. Buntownicza postawa mówi o nich nie więcej, niż to, że chcieliby być tak postrzegani, bo to daje im poczucie bezpieczeństwa. Nie jest jednak jednoznaczne z tym, ze faktycznie są pewni siebie. To tak jak ze skromnością, o tym sie mówi, to sie po prostu ma, takim się jest. Nie traktuj zatem samej pewności siebie jako coś złego, czego nie wypada. Zawalcz o nią i stań się silniejszy.

 

Żeby zdobyć pewność siebie, w tym odpowiednim znaczeniu tego słowa,  musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

1. Jakie są moje wartości?

Nazwij je i zrozum. (Co jest dla mnie ważne w życiu?)

Nie możesz mieć poczucia własnej wartości, jeśli nie znasz własnych wartości. Musze je nazwać, wtedy je „poczujesz”.

2. Czy zawsze robisz rzeczy, które są dla Ciebie dobre?

Czy dbasz o siebie i o to co dla Ciebie dobre?

Jeśli robisz w życiu tylko to, co jest dobre dla Ciebie jednocześnie nie krzywdząc innych to daje bardzo dużą siłę.

3. Czy moje życie jest uporządkowane ?

Czy masz wpływ na to, co robisz w swoim życiu, czy to inni mają wpływ na Twoje życie? Panuje w nim chaos, czy porządek?

4. Czy się rozwijasz?

Rozwijasz się niezależnie od tego co robisz? Nie ważne czym się zajmujesz, ważne by się stale rozwijać. Rozwój to wyjście ze strefy komfortu, dlatego wymaga od Ciebie trochę wysiłku. Jeśli ktoś zajmuje się nawet najprostszymi rzeczami, ważne by chciał codziennie robić je lepiej. Nie chodzi tutaj o rozwój osobisty a rozwój samego siebie. Ważne, byś miał poczucie rozwoju.

5 Czy rozumiem innych ludzi?

Czy jeśli ktoś wyraża swoją opinię,  od razu negujesz jego słowa? Czy najpierw chcesz go zrozumieć, a dopiero później wyrażasz swoją opinię. Często jest tak, że z marszu się kłócimy, nie słuchając czyjejś opinii do końca, ponieważ czujemy się zagrożeni i od razu bronimy własnego zdania i własnego „podwórka”. Pewność siebie nie potrzebuje walki. Ona po prostu jest. Wysłuchaj argumentów, bo może się okazać, że ktoś ma rację i nie trzeba wcale go od razu „zakrzyczeć”.

Masz prawo się z kimś nie zgadzać, ale pamiętaj, że w pierwszej kolejności należy próbować kogoś zrozumieć i wysłuchać. Zauważyłeś kiedyś, że ludzie, którzy mają poczucie własnej wartości, nie potrzebują kogoś do czegoś na siłę przekonywać? Oni po prostu czują tę wartość.

 

6 Czy moi najbliżsi są dla mnie ważni?

Ważni są tak naprawdę wtedy, kiedy wiem co dla nich ważne. Jeśli jest inaczej wtedy powstają spory, kłótnie i niedomówienia.

Weź kartkę, długopis i na spokojnie zrób sobie własny rachunek sumienia. Odpowiedź na te pytania i zastanów się co stoi na drodze do osiągnięcia przez Ciebie stanu zwanego „pewność siebie”. Zapamiętaj też, że jeśli ktoś mówi Ci, że ma inne zdanie na dany temat, to Ty powinieneś go wysłuchać i zrozumieć. Następnym krokiem może być wyrażenie własnej opinii, która po takim wstępie nabierze innego natężenia emocjonalnego i jeszcze innych argumentów. Zobacz, jakie są Twoje „słabości” i ćwicz je! Nie potrzeba wiele, by zauważyć znaczące zmiany.